zycie_logoOrganizatorem publicznego transportu zbiorowego na terenie Przemyśla jest gmina miejska – tak wynika z odpowiedzi podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa Jerzego Szmita na zapytanie posłanki Anny Schmidt-Rodziewicz (PiS).

Działania parlamentarzystki wynikały z interwencji związkowców z przemyskiego Miejskiego Zakładu Komunikacji. Ich niepokój z kolei wynikał z niejednoznacznej interpretacji przepisów. Chodzi o ustawę o publicznym transporcie zbiorowym, która ma wejść w życie 1 stycznia 2017 r. Do tej pory przyjmowano, że w miastach, które mają status powiatów grodzkich (do takich zalicza się Przemyśl), to lokalny samorząd będzie wyznaczał operatora, czyli głównego przewoźnika. Naturalnym wydawało się, że gmina wyznaczy MZK jako spółkę miejską. Pojawiły się jednak opinie, że na terenie powiatu grodzkiego to starostwo powiatu ziemskiego wyłoni przewoźnika. Wątpliwości dotyczyły również możliwości wyznaczenia przystanków, które byłyby dostępne tylko dla operatora komunikacji miejskiej. W lutym pisaliśmy na łamach Życia Podkarpackiego, że samorząd miasta wyznaczył 15 takich przystanków.

Anna Schmidt-Rodziewicz zwróciła się do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa o wyjaśnienie tych kwestii. Na jej pytania odpowiedział podsekretarz stanu w MIB Jerzy Szmit.

Wyjaśnił on, że według ustawy gmina jest organizatorem gminnych przewozów pasażerskich, natomiast powiat przewozów powiatowych. „Zgodnie z definicją zawartą w ustawie gminne przewozy pasażerskie są wykonywane w granicach administracyjnych jednej gminy lub gmin sąsiadujących, które zawarły stosowne porozumienie lub utworzyły związek międzygminny. Natomiast powiatowe przewozy pasażerskie są wykonywane w granicach co najmniej dwóch gmin i nie wykraczają poza granice jednego powiatu” – pisze J. Szmit.

Podsekretarz stanu wskazał, że przewozy między powiatem ziemskim a grodzkim są wykonywane w granicach dwóch powiatów, mają więc charakter przewozów wojewódzkich. Mogą one jednak zawrzeć porozumienie, wówczas przewozy będą miały charakter przewozów powiatowych.

Odnosząc się do kwestii przystanków, J. Szmit napisał, że na przystankach i dworcach, których właścicielem lub zarządcą jest samorząd, to lokalne władze określają zasady i warunki korzystania z nich. Mogą więc ograniczyć dostęp do nich przewoźnikom, którzy nie są operatorami. W przeciwnym wypadku są one dostępne dla wszystkich przewoźników.

Źródło: zycie.pl