PKP nie chodzi o normalną, rzetelną obsługę klientów, chodzi o uzyskanie jak największego dochodu z przemyskiego dworca. A to droga donikąd. Także dla nich – powiedział podczas konferencji prasowej przewodniczący NSZZ „Solidarność” Region Ziemia Przemyska Szymon Wawrzyszko. Zarówno „Solidarność”, jak i Prawo i Sprawiedliwość zwarły szyki w celu obrony przemyskiego dworca przed zupełną degradacją.

Oprócz przewodniczącego S. Wawrzyszki w konferencji prasowej uczestniczyli radna Sejmiku Województwa Podkarpackiego Anna Schmidt oraz przemyski radny Maciej Kamiński.

Strategiczna stacja kolejowa dla interesów nie tylko miasta czy województwa, ale całej Polski, umiera. Podobnie sprawa się ma z dworcem. Bilety sprzedawane są z jednego okienka i to w określonych godzinach, pozostałe okienka zostały zlikwidowane. Nie ma żadnej informacji o rozkładzie jazdy. Nie wszyscy pasażerowie korzystają z internetu, nie wszyscy chcą tą drogą kupować bilety. To musi się zmienić – zapewniła A. Schmidt. – Wspólnie z europosłem Tomaszem Porębą w sprawę próbujemy zaangażować marszałka województwa Władysława Ortyla i wicemarszałka Wojciecha Buczaka, który odpowiada za kolej. Mam nadzieję, że taka gremialna interwencja wreszcie nakłoni zarządzających dworcem do zmiany decyzji. Wiem, że były w tej sprawie interwencje, ale bez skutku – dodała.

Źródło: zycie.pl

[polldaddy poll=9033397]